Cześć! Kurde, tak rzadko tu zaglądam. Sama nie wiem czemu, głównie dlatego,że mi się nie chce ale to nic. Od czasu do czasu notki jednak są także jest okej. :> Dziś z Martą udałyśmy się na zakupy i zobaczcie jak słodka bluzeczka wpadła w moje ręce. Hihi, zakochałam się niej po prostu. Tym bardziej,że jestem wielką fanką luźnych koszulek. :3 Wiele osób pytało mnie gdzie robię zakupy i jakiego outfitu też dawno nie było, tak więc nadrabiam zaległości! Ps. Przepraszam,że bluzka jest nieco mokra, ale jak szłam do babci to padało no i niestety mi trochę pomoczyło bluzeczkę, ale to nic. :) Mam nadzieję,że się Wam spodoba. Buziaki wielkie! :*
Koszulka - New Yorker
Naszyjnik - Six
Bransoletki - Miejski bazarek









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.